Wersja do druku

Aktualności

PIKIETA POD SIEDZIBĄ DYREKCJI CASTORAMY W WARSZAWIE

26.11.2019

Znamy wyniki rozmów "S" z Castoramą. "Być może chcą być pierwszą firmą, którą przegonimy z Polski"

fot. M. Żegliński

Wczoraj w całej Polsce odbyły się protesty pod sklepami Castoramy przeciwko bezprawnemu zwolnieniu 9 członków Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”. W samej Warszawie zgromadziło się około tysiąca osób. Znamy wyniki rozmów pomiędzy związkowcami, a zarządem Castoramy.

Postawiliśmy jasny warunek: możemy rozmawiać, jeśli wycofają te wypowiedzenia. Chcą rozmawiać bez wycofania wypowiedzenia. My nie możemy się na to zgodzić. Kończymy na dziś, spotykamy się w gronie szefów regionów, ustalamy ciąg dalszy. Jeżeli oni nie chcą poprawić wizerunku Castoramy, to jest ich wybór. Dzięki za to co już zrobiliście. Wracamy jeszcze z niczym, ale to nie jest ostatnia wizyta i nie tylko tu, ale także w tych miejscach, od których zależy ich biznes:  mówił podczas przemówienia na zakończenie dzisiejszych protestów zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej Tadeusz Majchrowicz.
 Oczywiście poniesiemy konsekwencje my jako prezydium Komisji Krajowej, bo nasze zgromadzenie jest nielegalne, ale wisi nam to, czy to jest nielegalne czy nie. Oni też nielegalnie wyrzucili naszych ludzi z roboty. Bardzo serdecznie wam dziękuję, że byliście zdyscyplinowani.

Oni chcą dialogu, ale widać, że tak naprawdę nie chcą. Bo gdyby im zależało, to by te wypowiedzenia cofnęli. Powiedziałem: jeżeli okaże się, że prokuratura która rzekomo została zawiadomiona, jeżeli się okaże, że ktokolwiek z członków komisji złamał prawo, to my okiem nie mrugniemy. O ile złamał prawo, bo póki co oni są niewinni. I my nie możemy się na to zgodzić, by oni w taki sposób postępowali. Być może chcą, żeby Castorama była pierwszą firmą, którą przegonimy z Polski. Być może tego chcą - dodał.
 Jestem 40 lat w związku. Jeszcze nigdy pikieta nie trwała 4 godziny. Bardzo wam dziękuję za wytrwałość, za to że przyjechaliście. Spotykamy się w trybie pilnym z szefami regionów i opracowujemy dalszy scenariusz działań. Szczęść Boże, szczęśliwego powrotu do domu i zobaczymy się na kolejnych akcjach

- podsumował Tadeusz Majchrowicz.

Ulotka

W pikiecie wzięła również udział grupa tucholskich związkowców reprezentujący Hydrotor S.A. i Komisję Oświaty.

źródło:  www.tysol.pl/raw

  

Żegnamy Przyjaciela Solidarności

18.06.2019

Z ogromnym smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci śp. generała Zbigniewa Nowka, byłego szefa Urzędu Ochrony Państwa, działacza opozycji w PRL, doradcy NSZZ „Solidarność” Regionu Bydgoskiego, oddanego całym sercem sprawie wolności i suwerenności naszego kraju. Za swoją działalność i bliską współpracę z „Solidarnością” naszego Regionu Zbigniew Nowek został uhonorowany „Medalem Solidarności. Zasłużony dla Regionu Bydgoskiego”, a w 2005 roku otrzymał Krzyż Wolności i Solidarności.

Rodzinie i bliskim serdeczne wyrazy współczucia, słowa otuchy i wsparcia w imieniu NSZZ „Solidarności” Regionu Bydgoskiego składa przewodniczący Leszek Walczak.

Generał Zbigniew Nowek był oficerem wywiadu, z wykształcenia prawnikiem. W latach 1998–2001 szefem Urzędu Ochrony Państwa, w latach 2005–2008 objął stanowisko szefa Agencji Wywiadu, a w 2010 zastępcy szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jako student UMK w Toruniu od wiosny 1980 roku  działał w opozycyjnym wydawnictwie „Alternatywy”, w którym przed rozpoczęciem strajku w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku wydrukowano ulotkę w obronie Anny Walentynowicz. W latach 1980–1981 był przewodniczącym Niezależnego Zrzeszenia Studentów UMK w Toriniu.  W następnych latach kontynuował działalność opozycyjną, zwłaszcza organizując druk i kolportaż wydawnictw drugiego obiegu. 

Generał Zbigniew Nowek, jako doradca NSZZ „Solidarność” naszego Regionu, bardzo aktywnie uczestniczył w wielu działaniach i wydarzeniach organizowanych przez Związek. W 2000 roku podczas uroczystości związanych z wydarzeniami Bydgoskiego Marca 1981 roku, gen. Zbigniew Nowek przekazał Janowi Rulewskiemu odtajnione dokumenty operacyjne milicji i SB z prowadzonej, w ówczesnej Wojewódzkiej Radzie Narodowej w Bydgoszczy, akcji podczas sesji 19 marca.

Generał Zbigniew Nowek służył nam radą, pomocą, doświadczeniem i wiedzą. Straciliśmy wspaniałego Przyjaciela, dobrego i prawego człowieka. Pozostanie na zawsze w naszej pamięci.